Ogród przytulony do drzewKamienna ławka w ogrodzieWiata i grill
Zadrzewiony ogród Hani i Andrzeja zachwyca długimi osiami widokowymi, bogatą roślinnością i rozmaitymi zakątkami. Symfonia różności umożliwia właścicielom wypoczynek w otoczeniu, na jakie w danym momencie mają ochotę. Wiele się tu dzieje, lecz wszędzie panuje harmonia - układanie ogrodowych puzzli znakomicie się udało. Z góry było wiadomo, że posesja musi mieć drzewa. Bez nich właściciele nie wyobrażali sobie ogrodu z duszą! Plan był taki - najpierw kupią nastrojową zadrzewioną działkę, postawią budynek z zadaszonym tarasem, potem wspólnie z architektką krajobrazu (mają takiego fachowca w rodzinie) zadbają o to, żeby z domowych pomieszczeń i tarasu roztaczały się piękne widoki, a ogrodowa przestrzeń została zgrabnie podzielona na kilka stref użytkowych (zgodnie z zasadą, że w dużym założeniu należy najpierw zdefiniować funkcje jego części). Po dwudziestu latach od pierwszego etapu tworzenia przydomowej przestrzeni - widać, że...więcej
Ogród parkRzeźba motylaStaw
Od 13 lat Monika przywraca świetność staremu parkowi - zachowała to co zabytkowe, odtwarza obiekty zniszczone przez czas, ludzi, pożogę wojenną. Jednocześnie daje tu wyraz swojej miłości do sztuki, fauny i flory. W zaniedbanym parku Monika zastała majestatyczny starodrzew, trochę wyschniętej trawy oraz 5 zarośniętych stawów. Do renowacji ogromnego terenu (ma powierzchnię 9,03 ha, z czego 2 ha zajmuje las olchowy na naturalnych mokradłach) podeszła z ogromnym szacunkiem i metodycznie - w Archiwum Państwowym odnalazła 17 kartonów materiałów dotyczących posiadłości, a wśród nich mapy ze skrupulatnie oznaczonymi drzewami, każde z nich miało numer ewidencyjny. Skopiowała plany i ruszyła do pracy. W pierwszych latach pomagał jej były mąż Paweł. RONDO Z BUKSZPANOWYM HAFTEM Zadanie podzieliła na etapy, najpierw zajęła się strefą wjazdową parku. - Konserwator zabytków objął nadzorem tylko tę część parku, która otacza budynki - opowiada...więcej
Ogród na wakacjeUle w ogrodzieMeble ogrodowe
Dzieci Doroty i Piotra przez całe wakacje, a nawet dłużej, mają w przydomowym ogrodzie cudowną labę. Pluskają się do woli w sezonowym basenie, wdrapują po linowej drabince na drzewa, grają w badmintona na zieloniutkim trawniku. Kiedy po tym wszystkim czują się nieco zmęczone – wypoczywają na hamakach na zadaszonym tarasie. Dorośli również mają tu swoje ulubione zakątki. Zwykle ogród przed domem ma charakter reprezentacyjny i rzadko wykorzystuje się go do czynnego wypoczynku. Ale u Doroty i Piotra co roku na szerokim podjeździe staje pompowany basen oraz metalowy komplet mebli ogrodowych. Miejsce jest wyeksponowane, lecz rodzina czuje się tu całkowicie swobodnie. Wakacyjny nastrój stwarza sama lokalizacja działki. Leży w centrum ogromnej łąki przy lesie, która z czasem bujnie zarosła ekspansywną nawłocią, nazywaną powszechnie polską mimozą. Wysoki łan otacza posesję z trzech stron i daje dużo prywatności, dlatego dla rodziny nie ma znaczenia,...więcej


Ogród inspirowany stylem japońskimMostek nad wodąZakątek ogrodu
Czesia, właścicielka i zarazem projektantka całego ogrodu, wykazała się ogromnym artyzmem podczas tworzenia od zera nastrojowych zakątków. Szczególnie jeden z nich do złudzenia przypomina ogród japoński i trudno uwierzyć, że zaaranżowała go ogrodniczka-amatorka. Pomagał jej w tym dziele mąż. Marzeniem Czesi, dotąd jeszcze niespełnionym, jest podróż do Japonii i obejrzenie oryginalnych ogrodów. Zaraz po ślubie z Mietkiem nie pojechała tam ze względu na panujący w Polsce stan wojenny i rozpoczętą budowę ich wspólnego domu. Potem pojawiły się dzieci i nowe obowiązki. W 1982 r. pomyślała, że skoro wyśniona wycieczka nie może dojść do skutku, zaprosi Kraj Kwitnącej Wiśni do siebie. Za budynkiem zaczęła tworzyć pierwszy zakątek, wzorowany na tej starej orientalnej sztuce. Ogród japoński to jednak praca dla cierpliwych, wymaga czekania na zamierzony efekt co najmniej kilkanaście lat, potem systematycznego i długotrwałego strzyżenia i formowania...więcej
Ogród w światłocieniu i na glinieRośliny w ogrodzieMeble ogrodowe
Tworzenie tego ogrodu nie było bułką z masłem. Lila i Leszek zastali w nim liściasty starodrzew, zasłaniający innym roślinom światło, dający cień, wypijający z ziemi wilgoć i pożywienie. Gliniaste podłoże też nie "współpracuje" z roślinami i właścicielami, bo raz jest podmokłe, raz suche i twarde jak skała. Kiedy Lila mieszkała w rodzinnym Wrocławiu, nie ciągnęło jej do roślin. Mama załamywała nad nią ręce, mówiąc: "nawet kaktusy jesteś w stanie zasuszyć". A jednak zaskoczyła i ją, i samą siebie. Stało się to po zamieszkaniu z mężem na dużej posesji pod Warszawą. Początkowo zieleń była tu zaniedbana, ponieważ od czasów II wojny światowej nikt nie mieszkał w letnisku na stałe. Rodzina Leszka przyjeżdżała z Warszawy na podmiejską działkę zazwyczaj na krótki weekendowy wypoczynek i uznawała dziki charakter ogrodu bardziej za zaletę, niż wadę. Szczególnie ceniła stare dęby, rosnące na obrzeżach. Glicynia,...więcej


Ogród w różnych stylach i z basenemPłaskorzeźba lwaRzeźba w ogrodzie
W tym ogrodzie unosi się słodki zapach kwiatów, bo jest ich mnóstwo na rabatach zaaranżowanych w stylu angielskim. Kamienne posągi, ławki, źródełka przywodzą na myśl nagrzane słońcem ogrody śródziemnomorskie. W rekreacyjnej części można popływać w basenie pod chmurką. Co ważne - okres kąpieli trwa długo, ponieważ wodę podgrzewa pompa ciepła. Beata i Janusz urządzili ogród kompletny. Zielona przestrzeń działa dosłownie na wszystkie zmysły. Zakątki z roślinami i stylowymi rzeźbami są ucztą dla oczu, wypoczywających w ogrodzie otula woń kwiatów, wszędzie słychać śpiew ptaków i rechot żab (mieszkają w ogrodzie i na pobliskiej łące nad rzeczką). Sporej wielkości zewnętrzny basen daje domownikom orzeźwienie, a zarazem pozwala na pożądany czynny wypoczynek i zabawę w wodzie. A jeszcze 5 lat temu na posesji rosły tylko chaszcze, spośród których sterczała gigantyczna hałda granitowej kostki! Od frontu przeplatają się...więcej
Wizyty w ogrodach: Wąski ogródek w kształcie litery L
Malutki ogród, o powierzchni zaledwie 150 m2, może być w pełni funkcjonalny! W swojej chusteczce Ania i Stefano zmieścili wygodny taras, źródełko w kamieniach, miejsca zabaw dla dzieci, podniesione rabaty, a nawet warzywnik. Na początku ogródek przedstawiał obraz nędzy i rozpaczy (tak dosłownie określiła go architektka krajobrazu, Elżbieta Ciężkowska, poproszona przez właścicieli o zmianę tego stanu rzeczy). Na gliniastym klepisku widoczne były rachityczne chwasty, rozlane popłuczyny po farbach i walający się gruz. Nie było jeszcze tarasu, ale gdyby istniał, kompletnie brakowałoby na nim prywatności, ponieważ kilka metrów od niego, po chodniku, bezustannie krążyli przechodnie. POMYSŁOWE ZASŁONIĘCIE WNĘTRZA OGRODU Pierwsze zadanie dla projektantki brzmiało - prosimy o odgrodzenie działki czymś mniej przejrzystym, niż systemowe przęsła z ocynkowanego drutu. Właściciele nie życzyli sobie jednak postawienia szczelnej osłony (łatwo mogła...więcej
Wizyty w ogrodach. Łatwy w pielęgnacji i bezpiecznyWizyty w ogrodach. Łatwy w pielęgnacji i bezpiecznyWizyty w ogrodach. Łatwy w pielęgnacji i bezpieczny
Ogród bezobsługowy? To mrzonka! Jednak można postarać się, jak Kasia i Kuba, o ułatwienie jego obsługi. Para zadbała również o bezpieczeństwo na działce. Ze względu na małe dzieci, założyła ogród bez roślin trujących i oczek wodnych. Jest pełen zorganizowanych na planie koła zakątków. Kasia i Kuba dali sobie czas na założenie ogrodu, bo najpierw chcieli poobserwować naturalne warunki na działce. Przez pierwsze 4 lata po przeprowadzce aura była sucha do tego stopnia, że ziemia pod wysianym trawnikiem pękała od gorąca. Kuba miał sporo pracy z podlewaniem (robił to wtedy wodą z węża). Wziąwszy pod uwagę swoje kilkuletnie doświadczenia, para postanowiła założyć ogród, jak to nazwała, z południowym klimatem. Łany lawendy, rozmarynu i róż (dla Kasi róże muszą być różowe!) miały pasować do domu o klasycznej architekturze. Ale się przeliczyli. Po kilku suchych latach przyszły bardziej mokre i pierwotna koncepcja wzięła w łeb. WSPÓŁPRACA...więcej
Wizyty w ogrodach. Dom w kwietnym passe-partoutWizyty w ogrodach. Dom w kwietnym passe-partoutWizyty w ogrodach. Dom w kwietnym passe-partout
Ania nie chciała mieć w głębi ogrodu brukowanych ścieżek i placyków. Uważa, że polskie miasta i wsie są już wystarczająco zabetonowane. W jej podmiejskim zielonym raju królują kolorowo kwitnące rośliny, a nieregularny trawnik wije się pośród naturalistycznych klombów. Bujna zieleń okala dom jak rama obrazu. Europejskie ogrodowe trendy od lat wyznacza wystawa Chelsea Flower Show w Londynie. Co roku pielgrzymują do niej ze wszystkich stron architekci krajobrazu, ogrodnicy oraz zwykli miłośnicy roślin. Zgodnie z najnowszą modą, rabaty powinny „pękać” od kwiatów, a ścieżki – kręcić się i zawracać płynnymi liniami, bo tylko takie – w przeciwieństwie do prostych, które jedynie skracają przestrzeń – optycznie ją wydłużają i urozmaicają. Tak właśnie wygląda ogród Ani, chociaż podczas jego tworzenia (z wykształcenia jest architektem krajobrazu) nie kierowała się topowymi prądami, ale własną wizją przyjaznej dla ludzi i zwierząt...więcej
Wizyty w ogrodach. Współczesna zagrodaWizyty w ogrodach. Współczesna zagrodaWizyty w ogrodach. Współczesna zagroda
Dla wielu użytkowników podmiejskich działek przydomowy ogród to kawałek prywatnego raju. Ula i Maciek też go tak traktują i urządzili w taki sposób, żeby każdy z członków rodziny mógł spędzać dużo czasu na powietrzu, świetnie się przy tym bawiąc. Lokalizacja ogrodu jest sielankowa. Ogromną łąkę, na której powstaje kameralne osiedle domów jednorodzinnych, otula las. Daje on mieszkańcom jego okolic piękne widoki i możliwość innego rodzaju rekreacji, niż w prywatnych ogrodach. Jednak Ula i Maciek postarali się, żeby oni sami i czworo małych dzieci mieli co robić na działce. Na szczęście – jest ona równie duża, jak rodzina. ANI DZIECI, ANI DOROŚLI SIĘ TU NIE NUDZĄ Rodzice starannie wykorzystali każdy metr kwadratowy powierzchni liczącej 1500 m2. Na trawniku postawili dla dzieci zjeżdżalnię, huśtawkę i domek na palach z piaskownicą. Za budynkiem z garażem utwardzili placyk do gry w koszykówkę, na którym w lecie pojawia się trampolina...więcej
Trudno jest urządzić oczko wodne - za małe szybko zielenieje od glonów, a za duże przysparza kłopotliwej obsługi. Taki przydomowy sztuczny zbiornik musi mieć rozmiar w sam raz! Halinie i Jurkowi udało się "złapać" dobre proporcje dla samego akwenu oraz rozmiaru działki. Przyłożyli się również do aspektów technologicznych. Kilkanaście lat temu Halina i Jurek zdecydowali się od nowa stworzyć dla siebie miejsce do życia. Miało być docelowe - wygodne, bezpieczne i zapewniające dobry wypoczynek. Słowem - zamierzali tu aktywnie i godziwie spędzić całą zbliżającą się starość. Dom pieczołowicie zaprojektowali na potrzeby seniorów z architektką, ale ogród założyli sami (tylko do wykonania oczka dla pewności zatrudnili fachowców). Najważniejsze punkty na działce to: oczko wodne z kaskadą i zadaszony taras. Halina marzyła o przewieszeniu nad wodą dekoracyjnego mostka. Wykonawcy oczka zamontowali drewnianą konstrukcję o łukowatym kształcie,...więcej
Dzieci Doroty i Piotra przez całe wakacje, a nawet dłużej, mają w przydomowym ogrodzie cudowną labę. Pluskają się do woli w sezonowym basenie, wdrapują po linowej drabince na drzewa, grają w badmintona na zieloniutkim trawniku. Kiedy po tym wszystkim czują się nieco zmęczone - wypoczywają na hamakach na zadaszonym tarasie. Dorośli również mają tu swoje ulubione zakątki. Zwykle ogród przed domem ma charakter reprezentacyjny i rzadko wykorzystuje się go do czynnego wypoczynku. Ale u Doroty i Piotra co roku na szerokim podjeździe staje pompowany basen oraz metalowy komplet mebli ogrodowych. Miejsce jest wyeksponowane, lecz rodzina czuje się tu całkowicie swobodnie. Wakacyjny nastrój stwarza sama lokalizacja działki. Leży w centrum ogromnej łąki przy lesie, która z czasem bujnie zarosła ekspansywną nawłocią, nazywaną powszechnie polską mimozą. Wysoki łan otacza posesję z trzech stron i daje dużo prywatności, dlatego dla rodziny nie ma znaczenia, czy...więcej
Ogród Marii i Krzysztofa to zespół różnorodnych zakątków, wśród których bodaj najpiękniejszym jest taras zacieniony żywym parasolem z kulistego platanu klonolistnego. Na początku było tu zwykłe zaperzone pole, bez ani jednego drzewa. Maria i Krzysztof zawierzyli swojej wyobraźni i całkowicie przeobrazili zakupioną działkę. Ekologiczna walka z chwastami Od razu zakasali rękawy i wypowiedzieli wojnę wszechobecnemu perzowi. Trudność w pozbyciu się perzowiska polegała jednak na tym, że nie chcieli używać agresywnych środków chemicznych, które 20 lat temu powszechnie stosowano do tego celu. Woleli spróbować metod ekologicznych. - Poprosiliśmy rolnika, żeby przyjechał do nas z koniem, pługiem, broną - mówi Maria. - To, czego nie wyciągnęły z ziemi brony, musieliśmy z mężem wyjmować grabiami. Usuwaniu chwastów nie było końca, bo pod ogród przeznaczyliśmy pow. 1000 m². Kiedy wreszcie przeszliśmy przez ten etap, na oczyszczonym polu posialiśmy...więcej
Mocną stroną ogrodu Basi i Tomka są otwarte przestrzenie oraz piękne grupy roślin w stonowanej kolorystyce, "opierające się" o wyższe drzewa na działce sąsiada. Z tarasu i z wielkich okien domu właściciele mają na nie wspaniałe widoki. Aranżacja ogrodu jest dość prosta, lecz w tym tkwi jej siła. Gęsto obsadzone roślinami rabaty ozdobne biegną tylko wzdłuż ogrodzenia oraz dookoła domu. Między nimi natomiast rozciąga się olbrzymi płaski trawnik. Razem tworzą wrażenie większej przestrzeni, niż w rzeczywistości ma działka o pow. 2200 m² (po odjęciu zabudowy domu, tarasu i podjazdu, na ogród przypada ok. 1500 m²). Altana, pokryta strzechą z naturalnej słomy, celowo została umieszczona na końcu ogrodu. Pod jej dachem jest zacisznie i intymnie, więc właściciele chętnie siadają tu, żeby wypocząć i posłuchać płynącego strumyka. Najważniejsza długa oś widokowa biegnie od domu przez taras, trawnik (wzdłuż jedynej wybrukowanej...więcej
Kiedy Kasia kupiła zaniedbaną działkę ze starą willą, która wymagała remontu, od razu wzięła się za... ogród. Uznała, że najpierw powinna utworzyć dla rodziny przyjazną przestrzeń wypoczynkową na zewnątrz, ponieważ rośliny potrzebują czasu, żeby urosnąć. Jednoczenie stwierdziła, że dom potrzebuje lepszej zielonej oprawy, niż istniejąca. Nową aranżacją zieleni podkreśliła jego niedzisiejszy charakter. Niektórzy architekci krajobrazu mówią - jeśli umiecie patrzeć, to zobaczycie, że cały świat jest ogrodem. Kasia zobaczyła go na działce o pow. 1506 m², którą kupiła wraz z domem 10 lat temu. Wtedy naprawdę musiała posłużyć się wyobraźnią, ponieważ nie było tam jeszcze tak nastrojowo, jak obecnie. Całą przestrzeń za budynkiem zajmował zwykły podręczny sad, składający się z dorodnych drzew orzechów włoskich, jabłoni, wiśni, śliw (po II wojnie światowej przez całe dziesięciolecia właściciele traktowali ogrody głównie...więcej
Dla różnych ludzi ogród ma różne znaczenie. Dla Małgosi najważniejsza jest możliwość zanurzenia się w nieskazitelnie czystej przyrodzie oraz koniecznie w... wodzie. Własny basen pod chmurką w lecie codziennie wykorzystuje do podtrzymywania urody i tężyzny fizycznej. Od siedemnastu lat właścicielka ogromnego ogrodu jest jego wspaniałym kustoszem. Kiedy w 2006 r. dokupiła szmat ziemi, przylegający do działki z domem (w 2000 r. sprowadziła się tu z Warszawy wraz z rodziną), powiększona posesja zajęła aż... 7000 m²! Bez przeszkód mogła tworzyć własny raj na ziemi. Ale zanim powstał, musiała podźwignąć otoczenie budynku z prawdziwej ekologicznej katastrofy. Jej poprzednicy prowadzili tu firmę transportową, więc zamiast śpiewu ptaków, słuchali ryku silników TIR-ów i wdychali spaliny. Sporą cześć gruntu zalali betonem, na którym naprawiali swoje transportowe diesle. Małgosia przejęła po nich zanieczyszczone smarami i ropą betony oraz twarde...więcej
ogród z kulistymi akcentamiogród z kulistymi akcentamiogród z kulistymi akcentami
Ogród Magdaleny i Darka jest bardzo młody – powstał w czerwcu 2015 r. Ale już teraz przydomową przestrzeń wspaniale ozdabia przemyślana i perfekcyjnie wykonana mała architektura ogrodowa, w której dominują kuliste ozdoby. Ten ogród to prawdziwe cacko. Tworzenie go było niczym cyzelowanie carskiego jaja Fabergê. Praca wymagała kunsztu, bo liczyły się szczegóły i najwyższej klasy materiały. Na piękne detale postawili nacisk właściciele, a mając je teraz w przydomowej przestrzeni, cieszą nimi oczy i cierpliwie czekają aż rośliny podrosną. Kunszt ogrodniczy widać tu na każdym kroku, zarówno pod względem estetycznym, jak i funkcjonalnym. Na razie uwagę przykuwają głównie wysmakowane elementy małej architektury ogrodowej, na przykład wspaniały drewniany taras z zacienioną płótnem pergolą i wypoczynkowy placyk z hamakiem, nazwany przez właścicieli „gabinetem”. Przytarasową przestrzeń wzbogacają dekoracyjne kule z białego betonu i podniesione...więcej
Rodzinne siedlisko w ogrodzie-parkuRodzinne siedlisko w ogrodzie-parkuRodzinne siedlisko w ogrodzie-parku
W tym przydomowym parku olbrzymie drzewa liściaste, w większości posadzone w 1923 r., pełnią najważniejszą rolę – tworzą zmieniające się wraz z porami roku sklepienie nad ogrodem. Wiosną do jego wnętrza przenika dużo światła, latem pożądany cień pozwala właścicielom odpoczywać w nim w południe, jesienią – podziwiać mieniące się kolorami liście, a zimą – koronkowy rysunek konarów. Dla Eli i Iwony sceneria działki od początku była urokliwa. Kiedy w końcu lata 1995 r. pierwszy raz chodziły pod ogromnymi drzewami, przewracały co krok stopami rosnące w trawie koźlaki, a w owocowej części ogrodu wprost z drzew zajadały dojrzałe klapsy. Jednak nic nie było tak piękne, jak stare okazy różnych gatunków drzew liściastych. Nawet dla laików tworzyły ciekawą kolekcję dendrologiczną. Co prawda, rzucały na ziemię cień, ale nie sprawiało to przygnębiającego wrażenia – potęgowało nastrój parku z tajemnicą. Trudno było się nie zakochać...więcej
ogród przyjazny dla ludzi roślin i zwierząt fot. Lilianna Jampolskaogród przyjazny dla ludzi roślin i zwierząt fot. Lilianna Jampolskaogród przyjazny dla ludzi roślin i zwierząt fot. Lilianna Jampolska
Pomysł na ten wielki ogród był prosty. Roślinność miała nawiązywać do krajobrazu i nie obciążać właścicieli nadmiarem prac pielęgnacyjnych. Po dodaniu malowniczego stawu oraz zagród z miniaturową świnką teacup oraz owcami wrzosówkami, powstał niekonwencjonalny ogród. Irena i Piotr nie chcieli mieć w ogrodzie tui, bo nie są to rośliny z naturalnego rodzimego krajobrazu. Kupując pole i sad (o pow. 1 ha), przepięknie usytuowane przy Chojnowskim Parku Krajobrazowym, w przyszłości widzieli je tylko jako przedłużenie istniejącego pejzażu. Stąd kręgosłup ozdobnej kompozycji, rozciągającej się na pow. aż 5000 m2, tworzą drzewa i krzewy liściaste, pasujące do okolicznych mieszanych lasów. Niewiele jest tu iglaków! Chojaki, sadzone w ogrodzie po każdym Bożym Narodzeniu, zdążyły jedynie uformować świerkowo-jodłowy lasek. Natomiast kosodrzewiny, widoczne na dachu i przydomowych skarpach, znalazły się tam z racji sentymentu Ireny do gór. Ale...więcej
ogród w kamiennym kręguogród w kamiennym kręguogród w kamiennym kręgu
Basia uwielbia w ogrodach kamień. Drobne szare kamyki, jak również większe połupane skałki genialnie eksponują rośliny, dlatego u siebie wkomponowała je w elementy wodne i przydomowe rabaty. Kamień w różnej postaci pojawia się nawet w sadzie i w warzywniku. Basia i jej mama mają „zielone palce”. Wystarczy, że wsadzą w ziemię suchy patyk, a już za chwilę ma on pełno liści. To, że panie znakomicie dogadują się z roślinami, widać na grządkach ozdobnych i warzywnych. Jednak same nasadzenia nie tworzą ogrodu. Rośliny wymagają jeszcze finezyjnego wyeksponowania. Basia znalazła na to świetny sposób. Podwyższone rabaty, wykończone kamieniem W tym celu, wspólnie z mężem, usypała z dowiezionej ziemi niewysokie pagórkowate rabaty i przyozdobiła je kamieniem. – Chciałam, by ogród był miejscem, w którym moglibyśmy wypoczywać, a nie ciągle pracować – opowiada Basia. – Od początku bardzo się starałam założyć go w taki sposób, żeby...więcej
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 Następna > Koniec >>
Zobacz także
Czy warto malować pnie drzew owocowych na biało? Jak uprawiać "świąteczne" rośliny doniczkowe? Jak uprawiać hippeastrum (amarylis) w domu? Jak uprawiać szlumbergerę w domu?
Gardeners World
Mamy dla Ciebie prezent!
Zapisz się do bezpłatnego newslettera ZielonyOgrodek.pl i pobierz GRATIS elektroniczne wydanie Magazynu Gardeners' World Polska.
W naszym newsletterze znajdziesz:
  • artykuły o roślinach ogrodowych i doniczkowych,
  • reportaże z wizyt w ogrodach całego świata,
  • porady krok po kroku jak pielęgnować swój ogród,
  • gotowe projekty ogrodów,
  • informacje o nowych produktach, ofertach i promocjach.
Cień