Odpowiedź eksperta:
Ciekawą alternatywę dla trawnika mogą stanowić rośliny okrywowe.
Stanowią one sztucznie utworzoną grupę, do której należą zarówno:
- byliny,
- pnącza,
- trawy ozdobne,
- krzewinki,
- paprocie, jak i
- krzewy liściaste,
- krzewy iglaste.
Wymienione rośliny mogą tworzyć zestawienia jednogatunkowe, równomiernie pokrywające powierzchnię lub nasadzenia składające się z wielu różnych (lecz współgrających ze sobą) gatunków.
Rośliny okrywowe mogą być stosowane w wielu trudnych miejscach – na przykład na powierzchniach silnie zacienionych lub nasłonecznionych, na terenach mocno pochyłych, miejscach przesuszonych, trudnych w uprawie. Rośliny okrywowe trzeba dobierać tak, aby charakteryzowały się zbliżonymi wymaganiami siedliskowymi i podobną siłą wzrostu. Ponadto ich dobór należy dostosować do panujących warunków klimatycznych – nie każdy gatunek pięknie pokrywający powierzchnię w zachodniej Polsce będzie tak samo wyglądał w północno-wschodniej części kraju.
Najbardziej cenione są rośliny okrywowe, które w pełni pokrywają powierzchnię w przeciągu 2–3 lat od posadzenia. Rośliny o większej sile wzrostu sadzi się w większych odstępach i wymagają one znacznie mniejszych nakładów pielęgnacyjnych (szczególnie polecane są m.in. dąbrówka rozłogowa, bluszczyk kurdybanek, bodziszek korzeniasty, rdest pokrewny, kokorycz złocista). Jeśli chodzi o odporność na mróz, to dobrze radzą sobie z nim kopytnik pospolity, brunnera wielkolistna, jasnota plamista, pragnia syberyjska, barwinek pospolity.